CMenu

oczytane

  • Zostań tutaj, mój bracie. Jeśli klacz wyczuje wilka, głośno zarży. Jeśli pójdę sam może nie narobi hałasu i zdołam zajrzeć przez okno. .

    - Pieśń wagancka Bandar-Logu. .

    Tybet nie lubi obcych .

    - Skąd ci to przyszło do głowy? - spytał z irytacją Marker. .

    - To niebezpieczne miejsce pracy. W ciągu ostatnich piętnastu lat stracili pięciu prawników. To nie jest dobra statystyka. .

  • Tybet nie lubi obcych .

    — Dlaczego wyeliminowaliście Stellę Hulic?. Czas mijał, narzekań było coraz więcej. Will wiedział, że nie utrzyma gromadki zbyt długo. Pomyślał, że w ostateczności da im resztę złota z pudełka i odeśle mikrobusem do miasta, a sam zostanie by czekać na obcych, którym będzie musiał opowiedzieć jakąś bajeczkę o porażce.. Nie miało już znaczenia to, że wywnętrzała się przed pułkownikiem Nevanem. Pomimo szczerej troski, jaką wykazywał wobec niej, coś w jego oczach, w jego postawie zdradzało kim jest. Równie dobrze jak on poznała jego pochodzenie.. Ruszyliśmy na wzgórza, gdzie Unik obiecywał dobre tereny łowieckie do polowania na ptaki i niezłą zabawę. Jechałem z tyłu wraz z innymi sługami, wdychając kurz. Pomimo wczesnej godziny, dzień zapowiadał się na niezwykle ciepły. Wzbijany kopytami koni kurz wisiał w nieruchomym powietrzu. Gleba na tych wzgórzach miała dziwną konsystencję, gdyż pod cienką warstwą darni krył się drobniutki pył. Niebawem pożałowałem, że nie zabrałem chustki do zasłonięcia nosa i ust, a wiszący w powietrzu kurz nie zachęcał do rozmów. Miękka ziemia tłumiła stukot kopyt, a brak ujadających psów sprawiał, że jechaliśmy w niemal głuchej ciszy. Wkrótce opuściliśmy brzeg rzeki i trakt, aby pojechać skąpanym w słońcu zboczem, przez gęste szarozielone krzaki. Podążaliśmy przez kolejne, zwodniczo podobne do siebie wzgórza i wąwozy.. - I co z tego? Twoja żona ją zamówiła. Czy nie sądzisz, że powinieneś za nią zapłacić?. Gdzieś na moczarach rozpościerających się przed jego oczami znajdowała się Rachel Lane, obecnie pokorna służebnica boża, która wkrótce miała zostać jedną z najbogatszych kobiet na świecie. Jeżeli uda mu się ją odszukać, jak zareaguje na wieść o wielkiej fortunie? Jak zareaguje na spotkanie z nim, amerykańskim prawnikiem, któremu udało się ją odnaleźć?. Muzyka tybetańska, której słuchałem przy wielu okazjach, posługuje się tylko jednogłosową frazą i miło brzmi także dla naszego ucha. W jednej melodii następują wielokrotne zmiany rytmu i nastroju.. Paulie się uśmiechnął..